2007-06-29 14:39:16 >>


skomentuj (2)


2007-04-25 15:10:34 >>

Jestem !!!
W koncu jestem ponownie onlajn. Jezusku jak milo :)
Ale kurde 15 miesiecy bylam bez neta i jakos przezylam, wiec chyba jednak to jest mozliwe. Ale jesli mam wybierac to osobiscie preferuje necik 24h :)
Chociaz ze teraz nie jest juz takie hop siup i jestm przy klawirce. Teraz to trzeba sie niezle nagimnastykowac by zmeczyc malenstwo i by poszlo spac i spalo jak najdluzej. Bo ten wielkolud Nikus to akurat zaden problem. Zajmie sie soba, pobawi czy pooglada bajki i mam spokoj.
Czasami fajnie by bylo jakby ktos z checia porywal mojego bejbika na gigant spacer, a mamusia by mogla sie zrelaksowac, oczywiscie klikajac ;p
Bo teraz to sie naklikac nie moge, bo neta mam dopiero 1 dzien.
Teraz dokladam fotki Colina do albumu na necie,wiec narazie koncze.
Najwazniejsze info przekazalam.
Wrocilam i juz nigdzie nie ide. Znaczy wrocilam na neta, nie do kraju. Tam akurat mnie szybko nie zobaczycie.
Siedzem sobiem w tej England i czekam, az QpiA przyfrunje, jak tylko miotue naprafi :)
To tyle
Pozdrawiam wszystkich, co tutaj nadal zagladaja, wiec chyba pozdrawiam sama siebie ahahahahaha
PA
Out !!!




skomentuj (2)


2006-09-03 15:48:07 >>

Kurde mol na szczescie pamietalam haslo i sem na kompie bez blokad zadnych, wiec wlazlam tu w koncuuuuu, zeby Wam powiedziec, ze zyjeeeeeeee hyhyhy :)
Boshhhhhh jak ja by ciaua maj kompa tu miec, no ale juz niedlugo, w listopadzie bede go miala, a wtedy neta od razu zaloze i bede klikac ile sie da, znaczy kiedy bede mogla hehehe, bo teraz to juz ne ma tak hop siup ... Nikus, maz, drugie dziecko w drodze, przeprowadzka nas tez czeka w pazdzierniku, boshhhh ile tego wszystkiego jes ....

No ale co to ja kciaua powiedziec, hmmmm .... no wiec tak - sem w ciazy znowu, to juz niektorzy wiedza :)))
Termin mam na 27go stycznia, a jakby siem wyklulo 31go to by ja sie nje obraziua, bo to by byly akurat moje urodzinki :))))
14go wrzesnia teraz jade na usg i mam nadzieje, ze zobacze tam u mnie w brzuchu slicnom dziewczynke !!!!!!
Bo ja ce girllllllll hyhyhyh :))))
Jak sie dowiem, to Wam powiem ;p

Druga sprawa to taka, ze sem zaobraczkofana :)))
Wzieli my slub z Dominikiem 21go sierpnia, tu w Anglii.

Kurde ile zmian co :)))

Zara musze konczyc, bo sem grzecznosciowo na kompie.

Jeszcze tylko dodam, ze jakos w polowie listopada bedem w Polsce. Juz sie nie moge doczekac !!!!!!!!!!!!!
Tesknie tak cholernie mocno, ze tego sie nie da opisac !!!!!!!!!!!!!!
No ale zyje mi sie tutaj bardzo dobrze, nie narzekam ani troche :)))
Calkiem inne zycie niz w Legnicy, tak wiec szybko na stale do Polski nie wrocimy.

Dobra koncze.
Jak cos to pisac na maila - tam jestem dosc czesto (ewelinqa25@wp.pl)

Pozdrawiam wszystkich i przesylam buziaki !!!
Papapapapapapapapa



skomentuj (4)


2006-03-18 17:01:20 >>

Śpicie?


:)




(notka dodana przez Qpiom)...cyt: " napisz Qpia coś na moim blogu, żeby mi go nie usunęli" ;p


skomentuj (9)


2006-01-18 00:13:05 >>

Nadszedł czas napisania nowej notki, bo najwierniejsza fanka tej strony błagała mnie o to na kolanach :]
No więc spadamy, a raczej wylatujemy z tego kraju, bo nie chcą nas tu hyhyhy, znaczy pracy nie dają, a i gratis nie chcą nic dać.
Wcześniej nie chciałam nic pisać, zanim to nie było pewne, żeby nie zapeszyć, a tak to mam bilet w ręce (znaczy leży w szufladzie nje :]) i już jestem pewna, że lecimy w poniedziałek do Anglii, więć uroczyście informuję :]
Oczywiście lecimy w trójkę, bo Dominika jak Dominika, ale Nikusia nigdy w życiu bym nie zostawiła ;)
Jest trochę jeszcze roboty przed wyjazdem, pakowanie, zakupy (polska wódka ;p) itd., itp. :)
Poza tym gdzieś między załatwianiem spraw muszę znaleźć czas na popłakanie sobie trochę hyhyhy, bo ja już jestem taka cienka Bolka :)
A i jakby kto chciał pomóc Eli i wyprowadzić czasem psy to proszę się zgłaszać hyhyhy ;p (QpiA ty masz blisko, więc zapraszam ;p)
Poza tym mój nr kom od poniedziałku będzie miała moja mama, więc koniec z sex smsami moi mili :))))))
Dobra kończę i idę poleżeć do mojego śpiącego słodko przystojniaka, który nie chce pić kaszy w nocy i podajemy mu meliskę w syropie, bo nerwowy jest jak jego mama :)

QpiA - jak będziesz tu zaglądać po moim wylocie liniami AlDżaziraerlajns to pamiętaj, że gdziekolwiek będę to zawsze tęsknię i Cię kocham depilq mój fułafq :)

Pzdr dla wszystkich :)


skomentuj (4)


2005-12-14 13:51:44 >>



NIKUŚ SKOŃCZYŁ WCZORAJ 9 MIESIĘCY I ZACZĄŁ STAWIAĆ PIERWSZE KROKI :]
KURDE ALE JESTEM DUMNA Z MOJEGO SYNA. ŁADNYCH KILKANAŚCIE KROKÓW ZROBIŁ WCZORAJ SAM Z KUCHNI NA PRZEDPOKÓJ I TAK MU SIĘ SPODOBAŁO, ŻE CIĄGLE SIĘ DOMAGA CHODZENIA, MIMO ŻE JESZCZE CZASAMI GO TROCHĘ RZUCA I OCZYWIŚCIE NIE MOŻNA JESZCZE PUŚCIĆ GO SAMEGO, TRZEBA ZA NIM CHODZIĆ I GO UBEZPIECZAĆ :P
TAK CZY SIAK ROBI POSTĘPY I TO SZYBKO, A MA DOPIERO 9 MIESIĘCY, WIĘC KOLEJNY POWÓD DO DUMY :]
POZA TYM ROZRABIA, JEŹDZI W CHODZIKU JAK WARIAT, STROI FOCHY NA CAŁEGO, CZASAMI DRZE SIĘ I NIKT NIE WIE, O CO MU CHODZI I W OGÓLE JEST NARWANY JAK JEGO MAMUSIA, ALE TEGO MOŻNA BYŁO SIĘ SPODZIEWAĆ :]
ALE TAK PODSUMOWUJĄC TO JEST ZAJEBISTY I KONIEC I KROPKA !!!
A I JESZCZE JEDNO - NAJGRZECZNIEJ SIEDZI NA KOLANACH U QPIEJ :]

KONIEC :)


skomentuj (4)


2005-10-26 10:45:15 >>

Kurde no, a o kim lub o czym mam pisać, jeśli on jest naciekawszy :)
Chciałam tu się pochwalić, że rozrabia na całego i wsadziliśmy go przedwczoraj w pożyczony chodzik, żeby zobaczyć, co będzie robił i dofidzenjapaństwujadziemkooojem lololo
Kurde no zapiernicza jak wariat, wszystko musi dotknąć, wziąć itp. Drzwiczki od kuchenki umie otworzyć, zrzucić wszystkie moje książki udaje mu się w sekund pięć :) Oderwał 2 sztuczne kwiatuszki mojej mamie z kwiata wiszącego na przedpokoju (już mu baba da, jak wróci ;p) A co najlepsze to dzisiaj schylił się, stojąc w chodziku, w drzwiach łazienki, bo zaciekawił go dywanik, a raczej jego frędzelki i mało co, a by mi na głowie razem z tym chodzikiem nie stanął. Mówię wam - Meksyk :)
I chodzik niby ma mi ułatwić życie :)
Yhhh wiemy już przynajmniej, że musimy mu kupić bardziej stabilny pojazd, niż ten co pożyczyliśmy, bo ten jest za lekki dla naszego potworka :)
No a poza tym to wszystko dobrze.

Dzisiaj obudził mnie jęk Niqsia, to zarzuciłam ręką i myślę "Walnę Dominika, żeby się ruszył do niego" ;]
Ja otwieram oka, a Domina ani śladu, patrze na czasomierz, a tu 6:51 - no tak Domingez juz w drodze do pracy, a ja go chciała dopiero budzić lololo. No i musiałam się podnieśc do dziecka sama, straszne co lololo ;p
No i wzięłam go do siebie do łóżka, napoiłam i się układamy do dalszego snu, a tu słyszę - jakiś dog szczeka. Mija chwila ... szczeka dalej :|
Myślę sobie - jeszcze chwila i wyjdę do okna i opier**** właściciela tego psa, bo jes qrna 7 rano nje :]
W końcu nie wytrzymałam, wychylam swój pikny łeb i njespodzianka - ten dog szczeka mi nad głową !!! To ten upierdliwy pies moich sąsiadów szczeka i to chyba qrna olek w oknie !!!
Nie dość, że ciągle coś on tam marudzi, jak oni wychodzą, a on zostaje sam to jeszcze mu barany okno otworzyli !!!
Nosz ku*** jak tam dzisiaj pójdę na to 6 piętro to nje ręczę za siebie :[
I tak kończąc opowieść to chciałam dodać, że w końcu przeszłam z Niqsiem do drugiego pokoju, bo inaczej Mały by się krecił i wiercił i by nie zasnął przez to rozdarte psisko :[

Chyba będę kończyć, bo znowu się rozgadałam :)
Pzdr dla wszystkich :)



skomentuj (9)


COLIN & NIKO
Fotki Fotki Fotki


2007
czerwiec
kwiecień
2006
wrzesień
marzec
styczeń
2005
grudzień
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
listopad
październik
wrzesień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik